Pokazywanie postów oznaczonych etykietą możesz pomóc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą możesz pomóc. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

I jeszcze raz o Dużych Sprawach i Małych Głowach

Dlaczego niektóre dzieci nie bawią się z innymi?
Czy można rozmawiać nie używając głosu?
Dlaczego mojemu koledze w oddychaniu pomaga maszyna?
Dlaczego moja koleżanka jeździ na wózku?
Dlaczego mój kolega nie je obiadku buzią tak jak ja?

Takie pytania być może usłyszymy od naszych dzieci, kiedy spotkają się w przedszkolu czy w szkole z niepełnosprawnym kolega albo koleżanką. Jak odpowiedzieć na te, trudne przecież pytania? Pomóc w tym będzie mogła książka o której pisałam tutaj.

Marzeniem Książkowego Teamu jest, aby książka była bezpłatna, ale by to marzenie się spełniło potrzeba 10 000 zł.

Możemy pomóc w spełnieniu tego marzenia!!!! Wczoraj projekt "Duże Sprawy w Małych Głowach" wystartował na portalu Polak potrafi

44 dni...
10 000 zł...
zasada "wszystko albo nic"...

KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST WAŻNA!!!!!

Wierzę, że się uda!!!!


sobota, 4 stycznia 2014

Podziel się 1%





Od kilku lat każdy z nas ma możliwość przekazania 1% swojego podatku potrzebującym. Dla nas to niewiele, dla podopiecznych różnego rodzaju fundacji - szansa na lepsze jutro.

To właśnie dzięki 1% Choruszki mają refundowane koszty leczenia czy rehabilitacji, zakup sprzętu medycznego i lekarstw. Jak wygląda opieka Państwa nad chorymi dziećmi możecie przeczytać chociażby tutaj.

Dlatego, kochani Czytacze, wypełniając swoje PIT-y pamiętajcie o przekazaniu 1% podatku.
A jeśli jeszcze nie wiecie komu możecie pomóc, to poniżej zamieszczam małą ściągaweczkę :-)


Kumple Kubusia - Waleczne Wcześniaki

Aleks

Franio

Maja


Paulinka


Wojtuś

Blogowi  Przyjaciele



Jacek i Kacper
Podzielmy się 1%, to nic nie kosztuje!!!!







czwartek, 12 grudnia 2013

I Ty możesz za-RAP-ować

Dzisiejszy post  nie dotyczy muzyki, chociaż tytuł właśnie to mógłby czytaczowi sugerować. Więc skoro nie muzyka, to co autor chciał przez to powiedzieć?

Kochani, pod tymi trzema literkami ukrywa się niezwykłe wydarzenie, którego organizatorami są Niezwykli Rodzice i pewien Niezwykły Aniołek.

R, jak Rycerzyk i Rodzice Rycerzyka

Pewnego dnia trafiłam na bloga o niezwykłym tytule: "Krzysiowe małe co nieco". Jako wieloletnia wielbicielka Mieszkańców Stumilowego Lasu, nie mogłam się oprzeć. Wpadłam na chwilę i utknęłam (jakby to powiedział Kubuś Puchatek). Potem pojawiły się pierwsze komentarze pod postami i wzajemne odwiedziny na blogach... Co nas połączyło? Połączyli nas dwaj mieszkańcy Aniołkowa - Kubuś i Krzyś...
... a potem powstała książka. Książka pełna miłości, nadziei i wiary.

A, jak Akcja (cytuję dosłownie za Rodzicami Krzysia)

"Zbliżają się Święta... Czas dobrych, ciepłych, życzliwszych serc, prawda?
Tutaj będziemy takie serca właśnie jednoczyć, aby pomagać Maluchom, które są dużo mniej zdrowe, trochę bardziej odważne, ale tak samo jak każdy próbują być szczęśliwe!
Nasz Rycerzyk-Krzyś nad wszelkimi akcjami dumnie czuwa i im dopinguje!

Teraz Krzyś zaprasza Was właśnie na taką BARDZO WAŻNĄ AKCJĘ:

Co?

Książka „Rycerzyk”, wydanie w eleganckiej wersji albumowej.
Powstała pod patronatem kreatywności samego Krzysia, bo wspólnie uznaliśmy, że warto mieć zawsze przy sobie spisane najistotniejsze notatki z najważniejszej Lekcji życia – a my przez taką właśnie przecież całkiem niedawno przeszliśmy… Warto do nich zawsze zaglądać. Warto ciągle wierzyć, że czasem wskażą drogę, którędy i jak odnaleźć choćby nieśmiały uśmiech, trochę więcej siły, ukrytą głęboko miłość…

Jak?

Poprzez licytacje Allegro!
Po skończonej aukcji – wylicytowano kwotę W CAŁOŚCI przelejemy na odpowiednie subkonto dziecka, upubliczniając jednocześnie nasze potwierdzenie przelewu.
*) Rodzice/ Opiekunowie Dzieci wiedzą o takiej formie aukcji i pomocy, wyrażają na nie swoją zgodę i obiecują doping :-)
*) Mając świadomość kosztów wydania tej książki: twarda oprawa, elegancki papier, kolorowy druk, projekt okładki etc., aby zakup osiągnął swoją realną wartość, została ustalona cena wywoławcza od której możemy zacząć licytację: 50 zł. Ruszajcie z jej podbijaniem: choćby kolejno o 5 zł!

Aukcja potrwa tydzień: od 11.12.2013 do 18.12.2013 – do godzin wieczornych!

Dlaczego?

Całkowity dochód z wylicytowanej książki zostanie (po skończonej aukcji) odpowiednio przekazany na chore, bliskie, poznane przez nas w minionym roku, potrzebujące dziecko, które na tę pomoc bardzo czeka i już za nią z góry dziękuje."


P, jak Pomoc

Poznaj potrzebujące DZIECI, a potem LICYTUJ!!!!!

Adaś - tutaj aukcja
Olafek - tutaj aukcja
Marysia - tutaj aukcja
Wojtuś - tutaj aukcja
Nikoś - tutaj aukcja








środa, 29 maja 2013

Post Scriptum do Babci Walczącej

List Babci Gosi wywołał istną reakcję łańcuchową :-) Ilośc osób popierających rośnie w iście lawinowym tempie :-)

Ktoś mógłby się zapytać dlaczego podpisuję się pod tym apelem skoro nie jestem rodzicem niepełnosprawnego dziecka...

Nie jestem rodzicem, ale:
  • Jestem ciotką niepełnosprawnego Jaśka, chorego na wrodzoną przepuklinę oponowo-rdzeniową
  • Pamiętam walkę moich rodziców o zdrowie mojego rodzeństwa
  • Gdyby Kubuś żył, to być może też byłby podopiecznym jakiejś fundacji
  • Każdego dnia jestem świadkiem jak Rodzice Kubusiowych Kumpli walczą o zdrowie i lepsze jutro swoich dzieci
Kochani bez względu na to czy jesteście zdrowi, czy też problem niepełnosprawności dotyczy was bezpośednio udostępniajcie list Babci Gosi. Możecie też podpisać się pod apelem i wysłać go pod ten adres:
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
ul. Nowogrodzka 1/3/5 00‐513 Warszawa

e - mail: info@mpips.gov.pl
Możecie dołączyć też do wydarzenia na FB

poniedziałek, 27 maja 2013

Babcia walcząca - List otwarty do Ministra Dudy

W kwietniu bieżącego roku odbyło się podsumowanie kampanii społecznej Fundacji Promyk p.t "Na jednym wózku".

W gmachu sejmu spotkały się Rodziny niepełnosprawnych dzieci. Wśród nich Babcia Gosia - babcia autystycznego Kubusia oraz wirtualna babcia wielu dzieciaczków.

Efektem rozmów Rodziców jest poniższy list otwarty, skierowany do Ministra Dudy - Pełnomocnika Rządu ds Osób Niepełnosprawnych.

LIST OTWARTY DO MINISTRA DUDY

   
                                                                                                                    


***

Babciu Gosiu, chociaż problem niepełnosprawności nie dotyczy mnie bezpośrednio całym sercem podpisuje się pod Twym apelem!!!!!

sobota, 23 marca 2013

Aleks

Jednym z ziemskich kumpli Kubusia jest Aleks. Aleks urodził się w 28 tygodniu ciąży, ważył niewiele więcej niż  torebka cukru. Przez pierwsze dwa miesiące toczył walkę o życie. Zmagał się z wrodzonym zapaleniem płuc, niedotlenieniem okołoprodowym, krwawieniem wewnątrzczaszkowym IV stopnia i niedokrwistością wcześniaków.  W 17 dobie życia Aleks przeszedł operację zamknięcia drożnego przewodu tętniczego.

Aleks wygrał walkę o życie, niestety wylewy, które przeszedł spowodowały uszkodzenie OUN i w efekcie Mózgowe Porażenie Dziecięce. Mimo stałej rehabilitacji Aleks wciąż nie chodzi.

Ostatnio pojawiła się szansa na to, aby Aleks stanął na własnych nóżkach. Został zakwalifikowany na zabieg fibrotomii polegający na przecięciu napiętych włókien mięśniowych. Termin zabiegu wyznaczony został na 1sierpnia 2013r. Niestety zabieg musi zostać sfinansowany przez Rodziców. Potrzeba na to 10 900 zł.

Kochani jeśli macie gdzieś w portfelu samotną złotówkę, możecie ją przeznaczyć na pomoc Aleksowi kupując specjalne cegiełki.


Cegiełka z 5 zł

Cegiełka za 1 zł


Wierzę, że dzięki naszej pomocy Aleks już wkrótce zrobi pierwsze samodzielne kroki.










sobota, 9 marca 2013

Babcia Gosia

Regularnie czytam blogi Wczesnych Mam. Czasami zdarza się, że w oczy rzuci mi się tytuł bloga z listy polecanych. Tak właśnie było z blogiem Babci Gosi. Może zadecydowało to, że blog poświęcony jest wnuczkowi - Kubusiowi . W każdym razie wpisy zaczęłam czytać regularnie.

Babcia Gosia to cudowna, ciepła, mądra kobieta, która mimo przeciwności losu zawsze gotowa jest nieść pomoc potrzebującym. Niestety okazało się, że ciężka choroba, z którą walczyła powróciła.

Babcia Gosia potrzebuje naszej pomocy. Jeśli ktoś zechce włączyć się do akcji szczegóły znajdzie tutaj

czwartek, 10 stycznia 2013

Kumple Kubusia i 1%

Pamiętam swój pierwszy post na forum BabyBoom, na wcześniakowym wątku. Pisałam przerażona, bo do tej pory nie wiedziałam czym naprawdę jest wcześniactwo. Nie musiałam długo czekać na pierwsze odpowiedzi. Dziewczyny odpowiadały na każde, nawet najgłupsze pytanie... Ściskały kciuki... cieszyły się ze mną z każdego najmniejszego postępu... A potem razem ze mną płakały...


Wielu ludziom wydaje się, że wcześniak to takie samo dziecko, jak to urodzone o czasie, tylko w trochę mniejszym rozmiarze... Nic bardziej mylnego... Wcześniactwo to wielka loteria... Oczywiście są wcześniaki, które bardzo szybko doganiają swoich rówieśników i dla nich jedyną pamiątką wcześniactwa jest wpis
w książeczce, albo przechowywana gdzieś w pudełku karta informacyjna ze szpitała. Niestety dla wielu
z Kubusiowych Kumpli walka o zdrowie trwa bardzo długo.

Kumplom Kubusia można pomóc przekazując 1% podatku.


Paulinka

Aleks
Wojtuś

Franio






piątek, 28 grudnia 2012

Siostra, Bracia i Najlepsiejsze Przyjaciółki


Dzieci mają niesamowitą zdolność przyjmowania zjawisk i rzeczy, z którymi dorośli mają na ogół wielki problem. Tak jest i ze śmiercią...

Igor
Rozbraja mnie całkowicie, kiedy zimą lepi Kubusiowi bałwana na cmentarzu, decyduje jak mają być ustawione anioły na pomniczku... Kiedy spod stosu "słitaśnych ciuszków" w ramach prezentu mikołajkowego wypada reniferek dla Brata...

Natalia
W tamtym roku stałyśmy z Natką (wówczas czteroletnią) na cmentarzu. Opowiadam Natusi, że jej braciszek mieszka w niebie, bo jest aniołem i może prosić go o wszystko. Na to Natka podnosząc wzrok do nieba rzuca tekst: "Kuba, to ja poproszę lalkę Barbie"

Gaba, Domi, Kasia - najlepsiejsze przyjaciółki mojego Synka.
Potrafią dyskutować z Kubą całymi godzinami. Kiedy pada deszcz krzyknąć w stronę nieba: "Kubuś, nie padaj!!!"

Dla Igora, Kacpra, Szymka Natki, Gabrysi. Dominiki i Kasi "oczywistą oczywistością" jest to, że chociaż nie mogą zobaczyć Kubusia, On jest bardzo blisko...