czwartek, 23 stycznia 2014

Gabrysi rozmowa o umieraniu

Pisałam już w jednym z pierwszych postów o jednej z dwóch "Najlepsiejszych" Przyjaciółek Kubusia - Gabrysi. Kilka dni temu zmarła Prababcia Gabi. Po pierwszych łzach takie mniej więcej (znam je tylko z relacji Gosi) słowa usłyszała jej mama:
" Babcia jest już z Kubusiem. On na pewno po nią wyszedł i teraz wszystko jej pokaże. Kuba się Babcią zaopiekuje i teraz będzie miał w Niebie jeszcze jedną babcię"

Gabi wypowiadała te słowa z niezachwianą wiarą w głosie...

Niesamowita jest dla mnie pewność dziecka, że śmierć nie jest końcem, a jedynie początkiem czegoś nowego...



2 komentarze:

  1. Wiara dziecka jest niesamowita.
    Mi po śmierci mojego Filipka najbardziej pomogła moja kuzynka Blanka, która ma 4,5 roku.
    Te wszystkie pytania jakie mi zadawała, na które musiałam jej odpowiedzieć. Te wszystkie słowa, zdania, które wypowiedziała w szczególny sposób utknęły w mej pamięci.
    Ostatnio zmarł jej pies. I powiedziała mi, że teraz jest w Niebie z moim Filipkiem i że ciąga go na sankach tak jak kiedyś ciągał ją... Rozkleiłam się.
    Wiedziała też, kiedy mnie przytulić, pocieszyć.
    Dla Kubusia(*)

    OdpowiedzUsuń